Widok z pruskiego kurhanu na jeden ze źródłowych cieków Łyny |
Początek Łyny |
Z okolic w sąsiedztwie enklawy wypływa kilka
rzek. Początkiem Łyny są erozyjne źródliska rezerwatu im. prof. Romana Kobendzy
nieopodal Nidzicy i Napiwody. Za Kurkami Łyna staje się rzeką warmińską, za Lidzbarkiem Warmińskim na powrót mazurską.
Po przepłynięciu granicy polsko-rosyjskiej wpada do Pregoły.
Kamień tatarski pod Nidzicą |
Nidzica nad Nidą (górną Wkrą) |
Na zachód od źródeł Łyny, w okolicach wsi
Januszkowo i Michałkowo oraz jeziora Kownatki, bierze swój początek Wkra.
Płynie przez Nidzicę jako Nida. Pod warownią krzyżacką i miejskimi murami
napełniała fosy. Podczas zagrożenia wykorzystywano ją do zalewania łąk.
Spiętrzona (być może) rzeka pomogła obronić Nidzicę przed Tatarami hetmana
Gosiewskiego. Legenda mówi, że obok głazu narzutowego w Tatarach zginął od kuli
armatniej dowódca czambułu oblegającego zamek.
Ruiny wodnego napędu fabryki w Strzegowie |
Pracowita Wkra |
Rzeka przepływa pod krajową siódemką na południowy
zachód do Działdowa. Tam zmienia nazwę na Działdówkę. Od Bieżunia płynie już
jako Wkra. W Strzegowie ponownie przepływa pod krajową siódemką obok skansenu,
w którym odsłonięto pozostałości wodnego napędu nieistniejącej już fabryki z
XIX wieku.
Twierdza Modlin |
Most Pancera za ujściem Wkry do Narwi |
Do Narwi uchodzi nieopodal fortecznych zabudowań twierdzy Modlin i
mostu Pancera.
Marózka |
Marózka |
Kilka kilometrów dalej, na północny wschód od
jeziora Kownatki, rozpoczyna swój bieg Marózka. Nad jej brzegami odpoczywało
rycerstwo Władysława Jagiełły w przeddzień bitwy pod Grunwaldem. Łączy kilka
ciekawych jezior. Po przepłynięciu prawie 45 kilometrów wpada do Łyny w
Kurkach. Ciekawostką to, że Marózkę uznano za dopływ, chociaż Łyna od źródeł do
ujścia Marózki przepływa trzykrotnie krótszy dystans.
Jezioro spiętrzono pod koniec XIX wieku drewnianym jazem w Swaderkach. Przegrodzono lewe ramię Marózki zasilające wówczas jezioro Pluszne, a prawie cały nurt
skierowano do jeziora Gawlik. W 1963 roku jaz rozpadł się, powodując lokalną
powódź. Miejscowi natychmiast skojarzyli tę katastrofę hydro-budowlaną z
jednoczesną śmiercią Paula Schwesiga, starego właściciela Swaderek,
przypisując zbiegowi okoliczności mistyczną przyczynę. Stary jaz zastąpiono betonową
konstrukcją. Gospodarstwo rybackie zachowało dziewiętnastowieczny charakter
mimo betonowych basenów dla pstrągów i nowoczesnej smażalni ryb.
Lubię tam zaglądać, próbując utrwalić nieomal wenecki nastrój budynku starego młyna widzianego od strony stawów udostępnionych wędkarzom. Jednak takiego efektu jak obok nie udało mi się osiągnąć do tej pory.
Górny szlak Marózki jest uciążliwy. Wiedzie jednak ciekawą
enklawą historyczną, na której terenie rozegrały się niezwykle doniosłe bitwy.
Pierwszą stoczyli Polacy, Litwini, Rusini i Tatarzy z Krzyżakami i ich
sojusznikami pod Grunwaldem w 1410 r. (chorągwie Władysława Jagiełły obozowały
nad samą Marózką i wokół jeziora Lubień). Drugą stoczyli w sierpniu 1914 r. Niemcy
dowodzeni przez generałów: Hindenburga
(głównodowodzącego) i Ludendorfa (szefa sztabu) z Rosjanami dowodzonymi przez
generała Samsonowa. Rezultaty tej trwającej kilka tygodni krwawej batalii porównywano
w Niemczech do skutków zwycięstwa Władysława Jagiełły. Cesarsko-królewska
propaganda wojenna oceniała niemieckie zwycięstwo w kategoriach
historycznej zemsty na Słowianach.
Za
jeziorem Mielno i za mostem drogowym na przebudowanym odcinku trasy S7 Marózka napotyka
spiętrzenie w Waplewie, małą hydroelektrownię. Za nią rzeka wpływa w dzikie,
mało dostępne rozlewiska i bagna z szuwarami. Przepłynąwszy pod niecodzienną
konstrukcją mostu kolejowego (obróconego przęsłem w dół) na szlaku Warszawa -
Olsztyn, Marózka towarzyszy torom jakiś czas, (uważnym pasażerom pociągu ukazując z góry
ciekawą leśną dolinę), by po odbiciu na wschód i przebyciu licznych meandrów wpaść
do urokliwego lecz już co nieco zurbanizowanego rynnowego jeziora Maróz.
Lubię tam zaglądać, próbując utrwalić nieomal wenecki nastrój budynku starego młyna widzianego od strony stawów udostępnionych wędkarzom. Jednak takiego efektu jak obok nie udało mi się osiągnąć do tej pory.
Poplusz |
Za tamą w Swaderkach Marózka przyjmuje wodę z
zarastającego jeziorka Poplusz (137,8 m nad poziomem morza). Po wybudowaniu
tamy i spiętrzeniu wody w jeziorze Maróz przekopano wąski kanał między
Popluszem a jeziorem Pluszne (140,2 m nad poziomem morza).
Tędy na Pluszne |
Do Plusk można
kajakiem, licząc się jednak z koniecznością brodzenia po grząskim dnie, między
nieprzyjaznymi zaroślami, a na koniec z nieuchronnym przeniesieniem przez
niewielki jaz spiętrzający jezioro Pluszne. Do zachodniego brzegu Plusznego
wcieka niepozorna struga odwadniająca to samo mokradło, które rodzi górną
Pasłękę [37].
![]() |
Jezioro Pluszne |
![]() |
Orzechowo między Jeziorem Łańskim a Plusznem |
![]() |
Koniuszanka |
W sąsiedztwie Łyny, po drugiej stronie drogi z
Nidzicy do Olsztyna, ma swoje źródła rzeka Omulew. Zaczyna płynąć na północ od
Napiwody jako niepozorny strumień Koniuszanka, który wpada do jeziora
Koniuszyn, przepływa następnie pod ziemią przez teren Koniuszanki I, rezerwatu
przyrody nieożywionej chroniącego rzadkie zjawisko pseudokrasowe – leje
sufozyjne w piaskowcu. To jeden z dwóch takich rezerwatów na terenie Polski.
Ten drugi to jaskinie mechowskie nad Bałtykiem w pobliżu Pucka. Po przebyciu
dwóch kilometrów Koniuszanka wyłania się w rezerwacie Koniuszanka II i wije w
cieniu pomnikowych dębów, daglezji, grabów, lip, jesionów, świerków, sosen…
Jezioro Omulew |
Jezioro Omulew |
W komyszach jeziora Omulew |
Wpadłszy do zachodniej rynny jeziora Omulew o
nieregularnym kształcie litery H, Koniuszanka łączy się w jeziornej toni z
okolicznymi strumieniami odprowadzającymi wodę z jeziora Gim, Jeziora Czarnego,
śródleśnych bagien, łąk i rozlewisk. Wypływa ze wschodniej rynny jeziora jako
rzeka Omulew i zmierza na południowy wschód ku Narwi, by w końcu wpłynąć weń w
Ostrołęce.
![]() |
Omulew za ujściem rzeki Czarnej |
![]() |
Omulew przed Ostrołęką |
![]() |
Jezioro Gim |
W okolicach jeziora Orle (rezerwatu błotnych
żółwi) i jeziorka Zdręczno, wypełniającego głęboką leśną kotlinę, przebiega z
południa na północ wododział Omulwi i Łyny. Granica wododziału podąża najpierw
równolegle do szlaku górnej Łyny i brzegów Jeziora Łańskiego. Omija od północy
jezioro Gim. Strumień z Gimu zasila rozległe łąki pod Zgniłochą i Dębem, leśne
polany i torfowiska. Po kilku kilometrach wpływa do jeziora Omulew w Nataci
Wielkiej.
![]() |
Łabuny Wielkie |
Wiercibaba |
Za Gimem granica wododziału kluczy między
leśnymi jeziorami Łabunami przypisanymi do leśniczówki w Czarnym Piecu a
jeziorkami w sąsiedztwie Bałdy Pieca. Łabuny Duże, Łabuny Małe i Jezioro Czarne
łączy pojawiający się podczas roztopów i po obfitych deszczach strumień, którego
początkiem torfowa ostoja Wiercibaba przylegająca do jeziora Dłużek (opisanego
przez Melchiora Wańkowicza w książce „Na tropach Smętka”[14]).
Czarna, dopływ Omulwi |
Z Jeziora
Czarnego wypływa rzeczka Czarna. Podąża na południe przez ornitologiczne
mateczniki wokół leśniczówki Grobki. Z Omulwią łączy się w zakątku Dębowiec
Mały.
Dłużek |
Rzeczkę Czarną zasila też strumień wypływający
z Dłużka i strumień odwadniający mikroskopijne pojezierze leśnych, dotkniętych
głęboką atrofią, jeziorek. Największe z nich to Priamy widoczne z szosy po prawej
stronie, gdy jedzie się do Jedwabna. Obydwa strumienie łączą się z Czarną we
wnętrzu torfowego mokradła zarośniętego trzcinami, kryjówki najrzadszych
gatunków dzikiego ptactwa
![]() |
Polana Pachy |
Jeziorka Bałdzkiego Pieca: Łowne Duże i Małe,
są nanizane na leśny strumień, który zmierza do polany Pachy, niegdyś płytkiego
jeziora, w sąsiedztwie Łajsu. Za polaną strumień wpada w wąwóz, przeskakuje
przez bobrowe tamy i ginie w łęgu mokradła. Dzięki bobrom bagna odżyły, stając
się na powrót bezpiecznymi siedliskami żurawi i czarnych bocianów. Strumień
wpada następnie do Jeziora Łajskiego.
![]() |
Rozlewiska między Rutkami a Tylkowem |
Po wpłynięciu do jeziora Kośno, rezerwatu
przyrody, łączy się ze strugą odwadniającą jezioro Kalwa pod Pasymiem. Źródłem
tej z kolei strugi jest Jezioro Leleskie. Za Pasymiem, patrząc z jeziora Kalwa.
![]() |
Kalwa w Rudziskach Pasymskich |
![]() |
Kalwa w Pasymiu |
![]() |
Kosciół protestancki w Pasymiu |
Z Kośna wypływa pełna czaru rzeka Kośna, która
przemierza tereny wtórnego osadnictwa prowadzonego w latach 1516-1521 pod
nadzorem Mikołaja Kopernika, wówczas administratora dóbr kapitulnych [21].
Kośna z nurtem Pisy barczewskiej wpada do Wadąga, prawobrzeżnego dopływu Łyny.
![]() |
Kośna |
![]() |
Kośna |
![]() |
Między zlewiskiem Łyny i Omulwi |
Granica wododziału Łyny i Omulwi kluczy w
pobliżu Bałd i Bałdzkiego Pieca między kilkoma bezodpływowymi, zarastającymi
jeziorkami, nad które trudno trafić. Dla bobrów nie są jednak tajemnicą.
Świadczą o tym przewrócone lub podgryzione osiki, topole i brzozy w
przybrzeżnych łęgach. Granica biegnie następnie wzdłuż zachodniego i północnego
brzegu jeziora Dłużek.
Omija Jezioro Małszewskie i jeziorko Burdąg od południa. Przechodzi
między Burdągiem a jeziorem Świętajno i sąsiadującym Jeziorem Brajnickim.
Obydwa akweny należą do zlewni rzeczki Sawicy, dopływu Omulwi. Dalej granica
wiedzie po wschodniej stronie rozległych mokradeł Tylkówka zamienionych na
stawy, które zostały skolonizowane przez łabędzie krzykliwe i stały się łowiskiem
rybołowów i bielików.
![]() |
W sąsiedztwie Jeziora Małszewskiego i Tylkowa |
Jezioro Małszewskie i stawy zasilają strumień,
który przed jeziorem Kośno łączy się ze strugą z jeziora Kalwa.
Linia wododziału biegnie następnie między
Jeziorem Leleskim a Jeziorem Gromskim. Z Jeziora Gromskiego wypływa rzeka
Sawica uchodząca do Omulwi w Wielbarku.
![]() |
Jezioro Łańskie |
Całość pogranicza obejmuje Puszcza
napiwodzko-ramucka, będąca jedną z wielkich pozostałości po Puszczy Galindzkiej
(dawnej Wildniss). Mieści się w
wieloboku wyznaczonym przez Olsztyn, Stawigudę, Olsztynek, Nidzicę, Janowo,
Wielbark, Szczytno, Dźwierzuty, Barczewo.
Została objęta ochroną jako obszar Natura 2000. Z niektórych jej części
wyodrębniono specjalne obszary ochrony siedlisk najrzadszych zwierząt, ptaków,
płazów, ryb, roślin, mchów, grzybów, porostów wpisanych do ksiąg zagrożonych
gatunków. Tych wpisanych do czerwonej księgi doliczono się tutaj ponad
czterdziestu.
Jezioro Kośno |
Na terenie puszczy wyodrębniono jedenaście
rezerwatów przyrody, z których największe leżą w sąsiedztwie Przykopu: Jezioro
Kośno i Las Warmiński. Pozostałe rezerwaty są położone z dala od Przykopu.
Najbardziej znany to leżący nieopodal Nidzicy i Napiwody rezerwat źródeł Łyny.
Inne, mniej znane to dające się oglądać z wieży widokowej siedlisko błotnych
żółwi Bagno Nadrowskie pod Olsztynkiem; oba rezerwaty Koniuszanki chroniące
podziemny i powierzchniowy ciek tej rzeczki od źródeł do jeziora Omulew; Dęby
Napiwodzkie wzdłuż rzeki Czarnej (dopływu rzeki Omulew), nieopodal szosy z
Jedwabna do Napiwody; Jezioro Orłowo Małe – miejsce lęgowe błotnych żółwi w
sąsiedztwie górnego biegu Łyny; Małga w centrum starego poligonu wojskowego
Muszaki – siedlisko cietrzewi, żurawi, derkaczy; Galwica – torfowisko blisko jeziora Sasek
Mały; Sołtysek nieopodal Pasymia – stanowisko polodowcowego reliktu chamedafne północnej, gatunku wrzosu.
Oprócz rezerwatów wydzielono ostoje zwierząt i
strefy ochronne dla bielików, orlików krzykliwych, rybołowów, czarnych
bocianów, czarnych dzięciołów, kań, łabędzi, żurawi, białych czapli. Puszcza
stała się miejscem lęgowym ptaków zagrożonych wyginięciem, których liczebność
często stanowi więcej niż jeden procent krajowej populacji.
Cały obszar puszczy podzielono na trzy strefy:
ostoję obejmującą najbardziej chronione zakątki, obszar specjalnej ochrony
ptaków (prawie 1170 kilometrów kwadratowych) oraz terytorium specjalnej ochrony
krajobrazu (ponad 1310 kilometrów kwadratowych). Gdziekolwiek nie ruszyć z Przykopu, wchodzi
się w granice jednej z tych stref.
W puszczy wyodrębniono dziewięć enklaw
przyrodniczych: dolinę Łyny od źródeł po Ruś; jezioro Gim nieopodal Zgniłochy;
jeziorka Kemno na zachód od jeziora Serwent (być może kryjówka pruskich
rabusiów z rodu Magejów, drugoplanowych bohaterów z powieści Terra Nulla Wojciecha Altmajera) [23];
jezioro Kośno z prehistorycznymi przyległościami; magiczne jezioro Dłużek, nad
którym mieszkała rodzina Kiwickich, bohaterów przedwojennego reportażu
Melchiora Wańkowicza [14]; tajemnicza i nieprzystępna dolina rzeki Czarnej;
niewielki rezerwat Sołtysek nieopodal Gromu; dolina rzeki Sawicy od jeziora
Sasek Mały po Wielbark i otulina rezerwatu Małga na porzuconym poligonie w
Muszakach.
Andrzej Górski
z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Grzegorz Neubauer z Uniwersytetu
Wrocławskiego, badając w 2012 roku występowanie na terenie puszczy przeszło 80
gatunków najbardziej zagrożonych ptaków, w Przykopie (z historią od 1475 r.)
wyznaczyli próbny teren do policzenia bocianów, bez których wieś byłaby
uboższa. Stwierdzili tutaj 6 par [24]. W sąsiednich Butrynach (z historią od
1412 r.) doliczyli się 8 par. Starszeństwo zobowiązuje.
Nie badali natomiast występowania na tym
terenie żurawi (temat sam w sobie); dzięciołów, zwłaszcza czarnych, zielonych i
zielono-siwych odwiedzających przykopskie zagajniki; dudków, białych czapli,
łabędzi, bąków, trzciniaków, bielików (by się zdziwili); batalionów
biwakujących czasem w Altmajerówce na półwyspie przy rozlewisku podczas
wiosennych przylotów i jesiennych powrotów.
Puszczę rozcinają szlaki kajakowe Marózki,
Łyny, Kośny, Omulwi, Czarnej, Sawicy. Stąd blisko do szlaków Wkry i Welu,
niegdyś górnego odcinka Wkry, który po przekopaniu kanału przez Krzyżaków i
skierowaniu nurtu do Lidzbarka Welskiego, stał się dopływem Drwęcy; do szlaków
samej Drwęcy, Orzyca, Krutyni i jej dopływu Babięty; do nieujarzmionej a przez
to niekomfortowej Pasłęki, ostoi bobrów...
Jeśli do tego dodać możliwość opłynięcia
niezwykłych jezior połączonych Łyną i Marózką: największego w puszczy Jeziora
Łańskiego i górującego nad nim aż 15 metrów jeziora Plusznego, połączonego z
Marózką w Swaderkach zarośniętym kanałem; sposobność zwiedzenia jeziora Omulew
rozpoczynającego wodną trasę aż do Ostrołęki nad Narwią; okazję spenetrowania
jezior połączonych Kośną: Kalwy pod Pasymiem i Rudziskami Pasymskimi (niegdyś
siedzibą Uniwersytetu Ludowego Karola Małłka) i Kośna – magicznego rezerwatu
przyrody; szansę zbadania Saska Wielkiego pod Dźwierzutami (Kobylochy)
połączonego krótkim strumieniem z rzeczką Sawicą, dopływem Omulwi… to tutaj
trzeba po prostu bywać.
W tym galimatiasie łatwo pobłądzić. Niemniej
właśnie dzięki tym uciążliwościom napotkane mateczniki jawią się perłami
krajobrazu i przyrody.
Źródła:
[14]
Melchior Wańkowicz: Na tropach Smętka. Wydawnictwo Literackie Instytutu
Wydawniczego PAX 1980
[21]
Stanisław Achremczyk: Warmia. Wydawnictwo Littera. Olsztyn 2011.
[23]
Wojciech Altmajer. Terra Nulla. Olsztyn 2016
[24] Arkadiusz
Sikora, Marian Szymkiewicz, Andrzej Górski, Grzegorz Neubauer: Awifauna lęgowa
OSO Puszcza Napiwodzko-Ramucka ze szczególnym uwzględnieniem gatunków
priorytetowych. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Uniwersytet Wrocławski. Styczeń
2015 r.
[37] August Klemens Popławski: O ludziach dnia wczorajszego. Grupa WM.
Olsztyn 2018
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz